Czy komiks może być białym krukiem?

W poprzednim numerze przybliżyłem Państwu najważniejsze zagadnienia dotyczące oryginalnej sztuki komiksu oraz rynku oryginalnych plansz.  Nie jest to jedyny element kolekcjonerskiej układanki, która krąży po komiksowej orbicie. Tak jak w literaturze znajdziemy białe kruki,  za które kolekcjonerzy są w stanie zapłacić potężne sumy, również albumy komiksowe potrafią zaskoczyć osiąganymi kwotami.

Jaki typ albumów sprzedaje się najdrożej?   Co powoduje, że dany przedmiot kosztuje wylicytowana kwotę? Czy w Polsce również mamy czym się pochwalić?

                Chcąc odpowiedzieć na te, oraz jeszcze kilka innych zagadnień postanowiłem przyjrzeć się jednemu z największych rynków komiksowych na świecie  – Stanom Zjednoczonym. Dzięki ogromnemu zainteresowaniu komiksem oraz wieloletniej tradycji jego czytania, ilość kolekcjonerów oraz fanów opowieści z dymkiem jest tu największa na świecie. Ma to też oczywiście przełożenie na ceny jakie osiągają najrzadsze albumy,  to tutaj padł również rekord na najdrożej sprzedany komiks.

                Numerem jeden w wylicytowanej kwocie jest inauguracyjny numer Action Comics z 1938 roku  (Action Comics #1 ), w którym pierwszy raz pojawiła się postać Supermana i który to rozpoczął gatunek superbohaterów.  W 2014 roku komiks w bardzo dobrym stanie, za pośrednictwem platformy eBay, został sprzedany za kwotę 3,2 mln dolarów. Czyni to go najdrożej sprzedanym komiksem świata. Jako ciekawostkę podam, że drugie miejsce przez wiele lat należało do tego samego albumu a zeszyt z kolekcji aktora Nicolasa Cage osiągnął w 2011 roku sumę 2,16 mln dolarów. Uważa się, że na świecie pozostało w przedziale 50-100 egzemplarzy Action Comics #1.               (Grafika nr 1).

                Wiosną tego roku, na podium z numerem drugim najdrożej wylicytowanych komiksów, wskoczył  pierwszy samodzielny album z Batmanem z 1940 roku. Osiągnął on rekord sprzedaży w kwocie ponad 2,2 mln dolarów. Jest  to niezwykły awans pokazujący rosnące zainteresowanie postacią mrocznego mściciela. (grafika nr 2)

                Wspomniane wcześniej zainteresowanie fanów człowiekiem nietoperzem, pozwoliło także zeszytowi Detective Comics #27 znaleźć się w zestawieniu najdroższych albumów, z osiągniętą kwotą 2,1 mln dolarów. Komiks ten jest pierwszym zeszytem w którym pojawiła się postać Batmana i został on wydany w maju 1939 roku. (grafika nr 3)

                Nie możemy także zapominać  znanym „pajęczaku”. Zanim postać Spider-Mana stała się sławna, wystąpiła ona jako gość specjalny w Amazing Fantasy #15 w 1962 roku. Zainteresowanie człowiekiem pająkiem przekroczyło wszelkie oczekiwania i stał on się tak popularny, że w 2011 roku za  komiks z jego pierwszym występem zapłacono 1,1 mln dolarów.  (Grafika nr 4).

                Warto też w zestawieniu napomknąć o pierwszym zeszycie Marvela (Marvel Comics #1) z 1939 roku, który  w domu aukcyjnym Heritage został kupiony za 1,26mln dolarów (aukcja odbyła się w 2019 roku).  (Grafika nr 5)

                Przedstawione przeze mnie albumu ukazują Państwu jak ogromne wartości mogą osiągać komiksy kolekcjonerskie. Większość z nich po raz pierwszy prezentuje danego bohatera lub rozpoczyna serię. Zaprezentowane kwoty są ogromne, ale jeszcze 10-15 lat temu można je było zakupić wielokrotnie taniej. Jest to niezwykle energicznie rozwijający się rynek i nawet zeszyty z lat 70-tych czy 80-tych potrafią uzyskiwać niesamowite wzrosty cen. Wspomniane przeze mnie ceny są cenami zweryfikowanymi, a pocztą pantoflową mówi się o innych rekordach – nawet 4,2 mln dolarów za Action Comics #1, jednak jest to do tej pory szeptana legenda.

                Na naszym rodzimym rynku nie osiągamy aż tak spektakularnych kwot, ale wiele komiksów również potrafi zaskoczyć. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że posiadany przez nas album może być białym krukiem dla kolekcjonerów, a jedne z najwyższych cen osiągają pierwsze wydania najbardziej popularnych serii (koniecznie w jak najlepszym stanie).

                Jako pierwszy tytuł pozwolę sobie wymienić Tytusa,  Romka i A`Tomka, którego autor Papcio Chmiel – czyli Henryk Jerzy Chmielewski, odszedł od nas niedawno, zostawiając wielki smutek w komiksowym świecie. (Grafika nr 6)  Za książeczki Tytusa w pierwszym wydaniu w stanie idealnym, ich nowy nabywca będzie musiał sięgnąć do portfela po kwotę od kilkuset, do nawet kilku tysięcy zł. Najwyższe ceny osiąga księga pierwsza z 1966 roku oraz kilka kolejnych początkowych albumów. (Grafika nr 7)

                Inną cieszącą się u nas niezwykłą popularnością serią jest Kapitan Żbik. Ze wszystkich zeszytów najwyższe ceny osiągał Diadem Tamary, za którego posiadanie w stanie idealnym nowy nabywca musi przygotować kwotę kilku tysięcy zł. Kiedyś drogą pantoflową mówiono nawet o sumie 12 tysięcy zł, jaką zapłacił nowy właściciel za nieskazitelny tom. Nie została ona jednak nigdzie potwierdzona i z tego względu pozostaje jedynie legendą. (Grafika nr 8)  Wśród kolekcjonerów ogromnym zainteresowaniem cieszy się początkowe dwadzieścia kilka albumów od pierwszych tomów „Ryzyko”, po „Strzały przed północą”. Bardzo dobre oraz idealne stany utrzymują się w kwotach od kilkuset zł do nawet kilku tysięcy za jeden zeszyt. (Grafika nr 9 , 10)

                Ciekawostką jest wydany w 1984 roku w konspiracji komiks „Solidarność pierwsze 500 dni”. Ta licząca zaledwie 16 stron pozycja w wydaniu pierwszym potrafi kosztować w okolicach 1,5-2 tysięcy zł. Została ona powielona w kilku wydaniach i czasami  trudno poznać, które z nich jest tym pierwszym. (Grafika nr 11)

                Kolekcjonerzy poszukują także idealnych wydań komiksów narysowanych przez Szymona Kobylińskiego. Pierwszym z nich jest „Stary zegar” a kolejnym trzytomowa opowieść „Przygody Pancernych i psa Szarika”. ( Grafika 12) W przypadku „Starego Zegara” opowieść ta doczekała się swojej pirackiej wersji, a  najbardziej wartościowym wydaniem jest to z 1957 roku. Łatwo jednak odróżnić oryginał po jakości papieru oraz po okładce. Obydwa te tytuły w bardzo dobrym stanie, potrafią osiągać ceny od tysiąca do nawet czterech tysięcy. (Grafika nr 13)

                Ostatnią pozycją o której chciałbym wspomnieć są przygody koziołka Matołka. Przedwojenne wydania książeczek osiągają ceny kilku tysięcy zł i są obiektem poszukiwań kolekcjonerów w Polsce. (Grafika nr 14)

                Ilość kolekcjonerów w kraju stale się powiększa. Kupują oni komiksy, ale także szukają doskonałych stanów posiadanych już pozycji. W czasach PRL-u jakość papieru nie była najlepsza, a wiele osób po prostu „zaczytywało” swoje albumy. Wielokrotnie czytane, klejone taśmą przechodziły pomiędzy rodzeństwem. Jednak sporo z nich ocalało. Prezentując te kilka tytułów, chciałbym Państwu pokazać, że niekiedy całkiem przypadkowo możemy znaleźć się w posiadaniu przedmiotu, o którego wartości niewiele wiemy. Na zakurzonych strychach, starych regałach, czy w piwnicach możemy odnaleźć prawdziwy skarb. Warto też rozglądać się przechodząc obok stoiska na bazarku również czy wyprzedaży garażowej. A jeśli nie jesteście pewni to jako Galeria Polishcomicart.pl zawsze chętnie służymy pomocą, bo może okazać się że jesteście w posiadaniu czegoś wyjątkowego.  

Krzysztof Garula

Galeria Polishcomicart.pl

www.polishcomicart.pl

Back to top: